wtorek, 21 lipca 2020

Co ma wspólnego szydełkowanie z czarami? O tym, dlaczego pokochałam "machanie patykiem"


Dla osób, które mnie dobrze znają, nie powinien być zaskoczeniem fakt, że uwielbiam szydełkować. Również dalszym znajomym przewinęło się pewnie jakieś zdjęcie z włóczką, szydełkiem lub gotową robótką. Wielu z Was pewnie cały czas zadaje sobie jedno pytanie:

Jak do tego doszło?

Myślę, że odpowiedź już znacie...

czwartek, 9 lipca 2020

Ja i depresja, czyli całe życie w masce



Podobno, aby się odbić, trzeba sięgnąć dna. Rok temu odkryłam, ile prawdy jest w tym popularnym stwierdzeniu. Kiedy zmarła jedna z najbliższych mi osób, rozsypałam się całkowicie. Uświadomiłam sobie, że mimo iż, przez lata wisiałam na krawędzi, to dopiero teraz zabrakło mi sił, aby dalej się na niej utrzymać. Dopiero kiedy z niej zleciałam, gdy miałam wrażenie, że już jest za późno, aby cokolwiek odkręcić, udało mi się wykonać pierwszy krok ku nowemu

Ale zacznijmy od początku...